Na polskiej scenie muzycznej istnieje bardzo wiele mało znanych  zespołów. Jedne z nich są wybitne inne to totalne miernoty. Discovibez nie wyróżnia się niczym szczególnym. Jest to zespół, który będzie królować na dyskotekach a nie w topowych klubach. Chociaż określają siebie jako formację zajmującą się muzyką klubową, to jednak nie są to kawałki w stylu MK Fever. Połączenie wokalu z techno przywodzi mi znacznie bardziej NRD-owski klimat niż wysublimowany londyński underground. Jedno jest pewne chociaż nie jest to muzyka ambitna, to na pewno będzie królować na wielu dyskotekach. Posłuchajcie i oceńcie sami czy dla Was jest to potencjalny kicz czy hit?

Więcej na www.myspace.com/discovibez