Dlaczego od stuleci kochamy diamenty? Dlaczego diamenty nieustannie zachwycają?

Nie tylko dlatego, że są po prostu piękne- jest jeszcze kilka powodów, by marzyć o wielkim kamieniu na palcu, czy na szyi…

Powód numer 1- diamenty są wieczne.

Róża zachowuje swoje piękno przez chwilę- nasz zachwyt jest krótki. Najcudowniejsza sukienka albo straci na aktualności albo my za jakiś czas nie będziemy wyglądać w niej tak dobrze, jak na początku.
A diament nie straci nic ze swego blasku, ze swego czaru i uroku. Będzie trwał w niezmienionej postaci.

„W końcu wszyscy tracimy swoje wdzięki
ale szlif kwadratowy, czy kształt gruszkowaty
te kamienie nigdy nie tracą formy…”

Powód numer 2- diamenty są cenne.

Diament oznacza jakość. Ogromną i docenianą wszędzie. To rzadkie, naturalne kamienie, które pod każdą szerokością geograficzną robią wrażenie.


Powód numer 3- ratują życie.

Możesz stracić pracę. Ukradną ci torebkę i samochód. Nic to, jeśli masz choć jeden malutki diamencik. Powtarzając za Marilyn:

“A kiss on the hand may be quite contimental
But diamonds are a girl's best friend
A kiss may be grand but won't pay the rental…”

Cyniczne? Jasne. Ale która z nas nie zatrzymałaby się przez wystawą Tiffany’ego, czy Cartier’a bez choćby iskierki żądzy w oczach?