Richard Burbridge  przy współpracy ze stylistą Robbim Spencer’em stworzyli kolejny już zapierający dech w piersiach projekt. Nie sposób oderwać wzroku od kolorowych, niebanalnych kompozycji. Sesja to "owoc" ciężkiej pracy całego oddziału profesjonalnych wizażystów i stylistów. Owoc w niemalże dosłownym tego słowa znaczeniu.

Richard Burbridge - Diamond in the Roughage

Każda fotografia to diament oszlifowany.  Owoce, warzywa, owoce morza a nawet grzyby i makaron -  to właśnie produkty spożywcze posłużyły za elementy stylizacji każdej z modelek. Sesja jest odważna i pełna pasji. Malujące się na twarzach emocje, to bez wątpienia dokładnie to, co autor miał na myśli. Całe mnóstwo realistycznych detali dodaje absolutnej wiarygodności.

Richard Burbridge - Diamond in the Roughage

Sesja Richarda Burbridge'a  jest magiczna i hipnotyzująca. Każda z modelek bez wahania mogłaby przepisać sobie tytuł Matki Natury. Jeśli nadal poszukujecie wspólnego mianownika pomiędzy modą a sztuką, to jest nim "Diamond in the Roughage".

richardburbridgetmagazinesaladtimes2600x775_670

Richard Burbridge - Diamond in the Roughage

Richard Burbridge - Diamond in the Roughage

 

Żródło zdjęć: www.tmagazine.blogs.nytimes.com

Autor: Aleksandra Daniszewska