Idea diabła najwcześniej kiełkuje tam, gdzie klimat wyraźnie nie sprzyjał człowiekowi – na mroźnej Północy. To właśnie na Syberii i w Arktyce powstały pierwsze wyraźnie dualistyczne mity o powstaniu świata, w których w dziele stworzenia brały udział dwie siły – wyższa, pierwotna Istota i wichrzycielski Kruk, który doprowadza do powstania suchego lądu. Kruk jest dobroczyńcą ludzkości, daje jej światło i ogień, jednak w ten sposób sprzeciwia się woli wyższej Istoty. Tak, jak starogrecki Prometeusz.
W środkowej Kalifornii popularny był mit Kojota – wichrzyciela, który sprowadzał na świat nieszczęścia. Walczył on ze srebrną łasicą, która czyniła wszystko co w jej mocy, by uczynić świat miejscem dobrym do życia. W trakcie mitycznych zmagań łasica zabija kojota i stara się usunąć wszelkie szkody przez niego wyrządzone; jednak zapomina o kilku miejscach, naznaczonych złem kojota, dzięki czemu ten zmartwychwstaje. Finał mitu nie jest optymistyczny – kojot zmusza swoją rywalkę do oddania mu hołdu i czci.
Cóż za niesamowite rozwiązanie! Jak to możliwe, że Zło tak jednoznacznie zatriumfowało nad Dobrem? Co ciekawsze, sukces kojota możliwy był dzięki zmartwychwstaniu.
Ważnym elementem obecności demonów w świecie są choroby. Ludy prymitywne wierzą, iż każda dolegliwość ma podłoże duchowe. W związku z tym chory może zostać uleczony za pomocą praktyk magicznych. Stąd tak ważna jest pozycja szamana, który jest nie tylko kapłanem, oddającym cześć bóstwom, ale także opiekunem całej społeczności. Jeszcze dzisiaj Indianie, murzyńskie plemiona czy potomkowie ludów syberyjskich postrzegają świat jako arenę, na której nieustannie ścierają się dwie potężne siły duchowe.
Zło wiąże się ze śmiercią. Wśród ludów syberyjskich panuje przekonanie, iż dusze zmarłych mogą nawiedzać żyjących i przynosić nieszczęście na wioskę. Złego ducha są w stanie rozpoznać jedynie psy i szaman, który musi odprawić określone rytuały, by odprawić demony. Świat śmierci to świat podziemny – podobnie jak nasze piekło. Jest to świat postawiony na głowie: zmarli noszą miecze po przeciwnej stronie ciała, są leworęczni, słońce wschodzi u nich na zachodzie, a zachodzi na wschodzie, rzeki płyną w przeciwnych kierunkach, a noc jest dla nich dniem