Już od kilku sezonów moda okazuje się dla nas łaskawa, pozwalając przebierać w różnorodnych propozycjach. Gotycka czerń, skórzana bielizna, grungowe ćwieki i czaszki oraz masywna biżuteria – tak w skrócie wyglądać będą najbliższe miesiące.
Na szali trendów na jesień/zimę 2012 pojawiła się fascynacja gotykiem. Nieschodząca
z wybiegów czerń przybrała zdecydowany charakter, mający niewiele wspólnego z biurową elegancją. W wersji total look ciemności przełamane są ciężką, błyszczącą biżuterią. W innym wydaniu czerń łączy się z czerwienią i kolorem wina. Styl inspirowany gotykiem wymaga sporo odwagi i kreatywności. Żeby uniknąć efektu przebrania konieczne jest umiejętne zestawienie tkanin i wybór dodatków. Koronki, szyfony i przezroczyste materiały doskonale komponują się ze zdobioną skórą, a jeden wyrazisty łańcuch będzie lepszy niż tony delikatnej biżuterii.    
Tej jesieni projektanci po raz kolejny zabawili się formą i kształtem ubrań. W kolekcjach pierwiastek męski ściera się z żeńskim, rzeczy mają zaburzone proporcje, są unisexowe
i oversizowe. Duże płaszcze z masywnymi ramionami, długie swetry i marynarki bedą hitem tego sezonu. W dalszym ciągu pozostaje z nami również skóra, która z kurtek przeniknęła do wszystkich części garderoby, nawet bielizny. Matowa czy lakierowana, czarna i kolorowa – skóra jest obecna w każdym trendzie tej jesieni, ale szczególnie zaznacza swoją obecność
w grungowych stylizacjach rodem z lat 90. To prawdziwa rozkosz dla fanek punk rocka, ćwieków i zagorzałych przeciwniczek pasteli. Ramoneski, nadgarstki gęsto oplecione branso-letkami, solidne obcasy, sprany dżins i czaszki – to już nie festiwalowa moda, ale prawdziwy powrót szalonego, rockowego stylu. 
Co może zaskoczyć nas w nadchodzącym sezonie? Torby z farbowanej skóry węża, butel-kowa zieleń i bordo, próbujące odebrać palmę pierwszeństwa czerni oraz maxi spódnice zestawione z kurtkami motocyklowymi. A może to wszystko już było? Pewne jest, że już niedługo będzie oryginalnie, tajemniczo i dziko.  

Autor: Klaudia Lis