Podczas Wiadomości prezenterka nie przeczytała jednego zdania, a raczej wycięła go z tekstu „nadawanego przez telewizorem”. Hanna stwierdziła, że zdanie jest nieprawdziwe, dlatego go ominęła. Później Tomasz Lis na wszelkie sposoby próbował obronić małżonkę, nawet zakładając koszulkę "Haniu jestem z ciebie dumny". Jednak nie miał tyle odwagi aby również odejść z TVP. Hania po zwolnieniu udzielała wywiadów gdzie popadnie. Wszędzie podkreślała o swojej słuszności. Kiedy już wszyscy prawie jej uwierzyliśmy, nagła decyzja Komisji Etyki TVP stwierdziła, że Hanna naruszyła zasady etyki dziennikarskiej.
W swoim raporcie Komisja Etyki TVP stwierdziła, że „Decyzja red. Lis stoi w sprzeczności z rzetelnością dziennikarską.”
Oznacza to, że Komisja Etyki TVP złożyła słuszność prezesowi TVP, Piotrowi Farfałowi, który kilka tygodni temu oświadczył „Bezpośrednim powodem tej decyzji było poważne naruszenie zasad etyki dziennikarskiej przez red. Hannę Lis poprzez samowolną zmianę treści komunikatu odczytanego w głównym wydaniu 20 kwietnia br. Dodatkowym powodem było udzielenie przez red. Hannę Lis - bez pisemnej zgody TVP SA”

Co teraz będzie z Hanną Lis?!