Eva Mendes zawsze chętnie emanuje swym seksapilem. Zarówno przyciąga mężczyzn swym ciałem, jak i mową. Bo jaki pan by nie wypuścił wodzy fantazji słysząc, że aktorka "spała prawie z każdym w Hollywood" oraz, że „uprawiała seks w 50 stanach”.
Gwiazda w jednym z wywiadów stwierdziła, że „Uprawiałam seks w prawie każdym stanie . Najwięcej partnerów zaliczyłam w trakcie mojej młodzieńczej przejażdżki po Ameryce. Najlepszych kochanków z najlepszym sprzętem miałam w Arizonie i Colorado. Przyznaję, że jestem uzależniona od seksu. Ktoś mi kiedyś powiedział, że powinnam się leczyć. Na to jednak przyjdzie czas, jak już nikt nie będzie mnie chciał.
Najbardziej podniecają mnie inteligentni mężczyźni. Profesorowie, dziennikarze i politycy. Myślę, że podnieca mnie w nich to, czego mnie samej brakuje”

Aktorka zarówno chętnie mówi o seksie, jak pokazuje „przypadkowe” swoje intymne części ciała. Podczas premiery najnowszego filmu Bad Lieutenant w Nowym Jorku założyła biała koszulę, którą rozpięła na wysokości piersi. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zapomniała stanika. Więc tu i ówdzie wypadał jej zgrabny sutek.

Jak Wam się podoba Eva Mendes?