Każdy słyszał o dobrodziejstwach zdrowej diety. Ładna figura, zdrowa cera i wygląd, dobre samopoczucie. Ale co się stanie, kiedy przesadzimy w dbaniu o prawidłową dietę.

Ortoreksja – coraz popularniejsza choroba związana z żywieniem. Nazwa pochodzi od dwóch łacińskich słów: orto – prawidłowy, oreksis – apetyt. Wymyślił ją amerykański lekarz Steven Bratman. Jako dziecko chorował na alergię i nie mógł spożywać wszystkich produktów. Z biegiem czasu sam nauczył się komponować posiłki dla siebie. Problem był w tym, że poświęcał temu procesowi bardzo dużo czasu i uwagi. Nie potrafił myśleć o niczym innym. Prawidłowa dieta była w centrum jego uwagi. 

Poświęcał wiele godzin dziennie na przygotowanie odpowiednio zbilansowanych posiłków. Jego życie prywatne i zawodowe zeszło na drugi plan. 

Bratman obserwując swoich pakietów zauważył, że część z nich ma obsesję na temat zdrowego żywienia. Doszedł do wniosku, że sam ma dokładnie taka samą obsesję, którą nazwał ortoreksją i opisał w swojej książce W szponach zdrowej żywności.

Ortoreksja jest jednostka chorobową zaliczaną do zaburzeń o podłożu psychicznym. Jest to obsesja na punkcie jakości przyjmowanych produktów. Chorzy zaczynają usuwać ze swojego jadłospisu wszystkie pokarmy, które według nich są niezdrowe. Selekcja ciągle postępuję, aż chory zaczyna przyjmować tylko kilka produktów, które według niego są bezpieczne. 

Co o tym sądzicie?