Istnieją ludzie, który są w stanie poświęcić wiele czasu i pieniędzy narażając się na godziny spędzone w ogromnym bólu aby zmodyfikować własne ciało. Zazwyczaj idzie to w stronę poprawiania dzieła natury i upiększania tego co, zdaniem właściciela natura nie dopracowała. Są jednak przypadki osób które modyfikują swoje ciało w taki sposób iż przestaje ono przypominać człowieka.

Pewien mężczyzna wytatuował całe swoje ciało w cętki aby upodobnić się do leoparda, inny pokrył swoją skórę rysunkami puzzli i stał się człowiekiem układanką.
Znany jest również prekursor rozdwajania języka - człowiek jaszczurka czy chłopak który zmienił swoją twarz w trupią czaszkę. Jednakże miano najbardziej zmodyfikowanego człowieka należy się Dennisowi Avnerowi. 

Dennis jest 50 letnim programistą komputerowym. Swoją obsesję tłumaczy faktem iż dorastał wśród członków rdzennego amerykańskiego plemienia które miało ogromny wpływ na jego życie. Wiara w ich zwyczaje zainspirowała mężczyznę do zmiany swojego ciała w totemicznego tygrysa. Dennis rozpoczął swoje dzieło jeszcze w latach 80’. 

Obecnie Avner ma zaostrzone uszy na wzór kocich, wypiłowane zęby tak aby przypominały kły dzikiego kota, aby móc nosić wąsy rozszczepił i przebił sobie górną wargę. W czoło, górną część nosa, policzki oraz brodę Dennis ma wszczepione silikonowe implanty tak aby jego twarz bardziej przypominała wizerunek tygrysa. Aby paznokcie miały długość pazurów uzupełnia je włóknem szklanym. Całości dopełnia organiczny ogon którym Przyczajony Tygrys może poruszać. Widok tak zmodyfikowanego człowieka szokuje ludzi o najmocniejszych nerwach. Choć Avner twierdzi, że jako człowiek kot jest szczęśliwy to trudno oprzeć się wrażeniu, że wszystkie te zmiany mają podłoże w jakiś problemach psychologicznych. 

Avner trafił do Księgi Rekordów Guinessa jako człowiek który w największym stopniu zmodyfikował swoje ciało. Jak na razie wciąż pozostaje bezkonkurencyjny