Świat mody zamarł kiedy na zwołanej konferencji w Mediolanie, Roberto Cavalli wypowiedział słowa „Przykro mi, ale muszę odwołać pokaz. Jest kryzys i po prostu nie mam co włożyć na modelki.” Pokaz jednego z najbogatszych włoskich projektantów zostaw odwołany niespodziewanie. Wszystko zaczęło się wiosną gdy firma, której Cavalli udzielał licencji na młodzieżową linię zbankrutowała. Jednak to był dopiero początek. Jesienią gdy zaczęły spływać dane ekonomiczne i skutki kryzysu, okazało się, że Włoch jest zadłużony na 30 milionów euro. Kreator nie jest odosobniony, bowiem Prada ma już dług 450 milionów euro. Jeszcze większe zadłużenie ma Marcella Burani – pół miliarda euro, oraz Valentino Group, który od trzech lat spłaca dług o wysokości 2,5 miliarda euro. Coraz częściej w bankach zaczął również bywać Massimo Ferretti, który przyznał, że jest o włos od bankructwa. Jak to możliwe, aby w tak krótkim czasie najbardziej luksusowe marki, jak Louis Vuitton czy Bulgari straciły aż 50% swoich klientów?!
Jeszcze niedawno wszyscy myśleli, że bogaci klienci nawet jak ucierpią na kryzysie będą i tak mieli wystarczająco dużo pieniędzy na ekskluzywne ubrania, torebki czy buty. Okazuje się, że bogacze musieli zacisnąć pasa. Banki już niechętnie udzielają kredytów, ani nie wysyłają nam kolejnych kart kredytowych, za które kobiety mogły sobie pozwolić na torebkę Chanel.
Winni są sami projektanci. Co sezon wypuszczają tyle przeróżnych trendów, że ludzie już są skołowani tym chaosem w świecie mody. Dlatego chętnie wracją do klasyki, a coraz rzadziej podążają za „hitami sezonu”. Wielu kreatorów mody widzi swoją szansę w projektowaniu dla sieciówek takich jak H&M, którym idzie całkiem nieźle. Niestety taka praca jest tylko jednorazowa, a dług w banku rośnie z miesiąca na miesiąć.
Niestety to użytkownicy płacą za długi swych mistrzów. Projektanci coraz częściej wybierają gorsze materiały, jednak cena ubrań pozostaje taka sama.
Kryzys na pokazach mody na  wiosnę / lato 2009 kryzys został świetnie zakamuflowany. Nie ma czerni, za to jest kolorowo, bajkowo, romantycznie i co najważniejsze BOGATO!