Drogie Panie – ależ tak! Grzywka rządzi! Trendy we fryzjerstwie wciąż się zmieniają, grzywka jednak nadal jest na fali, choć zmienia się jej forma i styl.

Kiedyś pieczołowicie zapuszczana, dziś króluje na głowach gwiazd i na ulicy. Od kilku sezonów grzywka to najmodniejszy element fryzury. Nic dziwnego – to bardzo wdzięczny typ ścięcia włosów. Ta bardzo dziewczęca i nowoczesna fryzurka pasuje właścicielkom włosów i krótkich i długich, zarówno brunetkom, jak i blondynkom. Dodaje uroku, zalotności, odejmuje lat. Zasłoni wysokie czoło, pomoże ukryć zmarszczki czy wypryski. Perfekcyjne cięcie podkreśla rysy twarzy, wydobywa głębię spojrzenia, odmieni naszą starą fryzurę.

Grzywka to jednak nie tylko same plusy. Trzeba o nią dbać, systematycznie ją podcinać, układać… Jak bardzo potrafi być uciążliwa i niesforna, doskonale zdają sobie sprawę panie, które co dzień rano podejmują z nią walkę, aby włosy opadające na czoło ładnie wyglądały. Bo grzywka nie lubi kędzierzawej czupryny, czasem wystarczy podmuch wiatru i nic nie zostaje z naszego porannego dzieła. Włosy cienkie także nie bardzo nadają się na tę wersję obcięcia. Przede wszystkim jednak decydując się na grzywkę, powinno się wziąć pod uwagę kształt swojej twarzy. Praktycznie każdy rodzaj grzywki pasuje do twarzy owalnej. Osoby z taką buzią mogą zaszaleć i pozwolić sobie na odrobinę ekstrawagancji. Grzywka szczególnie polecana jest właścicielkom twarzy prostokątnej, zwłaszcza asymetryczna, czesana na bok. Twarz trójkątna najlepiej wygląda z krótką grzywką. Odradza się ją natomiast paniom o buzi okrągłej i kwadratowej, gdyż taka fryzura poszerza twarz i czyni ją optycznie jeszcze bardziej okrągłą.

Grzywka ma wiele wcieleń. A Wam, jakie grzywki podobają się najbardziej?