Na głowie kokon z falujących włosów, obficie nałożone jaskółki z eyeliner’a na powiekach, duże wiszące kolczyki, a zamiast pieprzyka nad górną wargą mały piercing w kształcie kuleczki. Takie płótno stanowiły modelki na środowym pokazie Jean Paul Gaultier w Paryżu. Obraz, który na nim powstał za pomocą wspaniałych kreacji zaprojektowanych na sezon wiosna-lato 2012, bez wątpienia wskazuje na jedną inspirację- zmarłą kilka miesięcy temu brytyjską artystkę Amy Winehouse.

Wybór, jakiego dokonał projektant wywołał natychmiastową falę komentarzy, z których niemały procent to głosy oburzenia. Wielu uważa, że wykorzystywanie wizerunku zmarłej piosenkarki dla celów komercyjnych jest niesmaczne zważywszy na fakt, iż nie zostało to skonsultowane z jej rodziną nadal pozostającą w żałobie. Nieraz padło słowo „skandal”. Jednak J.P.Gaultier nie zgadza się z opiniami i jest zadowolony, że mógł w ten sposób oddać hołd Amy. „Skandalem moim zdaniem jest to, że Amy Winehouse nigdy nie pojawiła się na okładce żadnego modowego czasopisma. Jej styl był taki wyjątkowy; to jak wyglądała i sposób, w jaki potrafiła łączyć elementy garderoby z różnych dekad.”

Decyzja o ukłonie w stronę stylu Amy nie jest niczym nowatorskim. Wizerunek artystów, celebrytów i ikon stylu coraz częściej przenika do świata mody. Od lat stylistyka gwiazd wykorzystywana jest przez licznych projektantów, fotografów, stylistów i wizażystów. W tym sezonie do najbardziej eksploatowanych wizerunków można zaliczyć ponadczasową Marylin Monroe, Dawid’a Bowie a la Ziggy Stardust oraz multikolorową Nicky Minaj. Ciekawe, kto zostanie okrzyknięty następną muzą świata twórców mody?

Amy Winehouse inspiracją?

Jean Paul Gaultier zainspirowany Amy Winehouse

Nowa kolekcja Jean Paula Gaultiera

Wyglądaj jak Amy Winehouse

Moda na Amy Winehouse

 

Autor: Gosia Murza-Mucha