Jeszcze nie tak dawno zastanawialiśmy się czy Alicja jest w ciąży z Colinem Farrellem. Jednak wkrótce po naszych domysłach, wszystko zostało potwierdzone. W szybkim czasie pojawiły się informacje, że Colin opłacił Alicji pobyt w najdroższej klinice w Los Angeles. Wszyscy z zapartym tchem śledziliśmy losy naszej rodaczki. Teraz, patrząc na aktorkę, zastanawiamy się czy była ona w ogóle w ciąży. Została przyłapana z Colinem na koncercie zespołu U2. Wszystkich zszokowała nie tylko faktem, że zostawiła swojego nowo narodzonego synka pod opieką niani. W końcu matka przez pierwsze tygodnie powinna być cały czas ze swoim dzieckiem. Co ciekawe, Alicja wygląda na szczuplejszą niż przed porodem. Jedynie na twarzy wciąż pozostaje zaokrąglona. Czy jest możliwe żeby Alicja w tak krótkim czasie zrzuciła zbędne kilogramy, czy to może zasługa jakieś tajemniczej diety czy co gorsze zabiegu plastycznego? Jedno jest pewna Alicja jest pod dużym wpływem Colina.

Widać to chociażby nawet po jej wyglądzie. Z eleganckiej i w miarę trendy ubranej osoby stała się już typową amerykanką. Chociaż kozaki są hitem tego sezonu, to te, które miała na sobie Alicja, w żadnym wypadku nie mieszczą się w żadnych kanonach modowych. Są tandetne i całkowicie pozbawione stylu! Podobnie Colin, mógłby zakupić sobie nowy set, bo od kilku sezonów wygląda tak samo. A co Wy myślicie o Colinie i Alicji? Podobają Wam się jako para?