Gdziekolwiek się nie rozglądniemy widnieją jakieś logo. Biały napis Coca Coli na czerwonej etykiecie w lodówce, Lego w pokoju rodzeństwa, torebka Chanel mamy w garderobie, opakowania po McDonalds w samochodzie na tylnim siedzeniu…Każdy z Nas ma zarówno w domu, jak i na sobie logo firm. Człowiek stał się nowoczesną formą reklamy, jako nośnik różnych firm.
Coraz częściej się mówi o osobach, noszących na sobie widoczne logo “firmowe prostytutki”. Osoby takie noszą logo w postaci widocznego, dużego, tandetnego napisu D&G. jednak jest również druga grupa, która zamieniła  logo Disney World czy KFC w ironiczne symbole modowe.  Z jednej strony są to osoby ze świata sztuki, mody, którzy chcą pokazać współczesny świat, który idzie coraz bardziej w kierunku konsumpcji. Z drugiej strony oni również są darmowymi  nośnikami reklam. A firmy mają tylko z tego same korzyści. Każda okazja dla nich, czy jest ironiczna, czy nie, nie ma znaczenia. Dla firm to kolejne miejsce na reklamę.