Co  kilka sezonów na salony. Czerwień jest znów bardzo modny, sezon jesień 2010 / zima 2011 należy do niej.  Zamiast ubierać się szaro-buro lepiej pomyśleć o czerwieni, która na pewno doda troszkę koloru szarej zimowej rzeczywistości. Kolor ten jak żaden inny tak nie dodaje seksapilu. Czerwień jest jak przyprawa, odpowiednio dawkowana dodaje smaku, jednak nie należy jej przedawkować. Załóżmy sukienkę czerwoną, legginsy bądź buty, jednak nie ubierajmy się w niej od stóp po głowę.
Każdy odcień czerwieni  w tym roku jest modny, zarówno żywy, pastelowy jak koralowy. Koniecznie połączmy go z czernią. Nawet zwykłe czarne jeansy stają się niebanalnym strojem, gdy połączymy go z butami z czerwoną podeszwą Christiana Louboutina.
Nawet czerwona szminka na ustach jest w stanie zdziałać cuda.  Mężczyźni oceniają o wiele wyżej kobiety  ubrane na czerwono. Według nich wydają się atrakcyjniejsze i mają większą ochotę do zbliżeń z kobietą ubraną w ten kolor. Jednak nie są oni świadomi funkcji tej barwy.
Jak Wy się czujecie w czerwieni?