Niegdyś kojarzona głównie ze śmiercią teraz jest synonimem elegancji oraz neutralności.

Każda wielbicielka mody uwielbia czerń, noszą ją niemal do wszystkiego i na każde okazje. Jednak dopiero w tym roku malowanie ust na czarno zrobiło się modne.
Czarny makijaż tak naprawdę nigdy nie był rozpowszechniony, nie licząc mody na gotyk, Rodziny Adamsów czy Halloween.

Jeszcze nigdy takie firmy jak YSL nie miały w swojej ofercie czarnych szminek czy błyszczyków.
Pokaz mody YSL, Giles czy Luella były wypełnione modelkami o czarnych ustach.
Gwiazdy, takie jak Lily Allen również polubiły ciemny kolor swych ust, w których nie wygląda się  ostro, a seksownie.

Jednak nie do wszystkiego pasują czarne usta. Trzeba pamiętać o odpowiednim stroju. Najlepiej do takiego makijażu założyć coś bardzo kobiecego, seksownego, zmysłowego oraz kolorowego.
W innym przypadku zamiast modnego „look'u” będziemy wyglądały przerażająco, jakbyśmy miały zaraz dać pocałunek śmierci...