Przyjaciółka na wieczornym winie, chłopak na porannej kawie czy znajomi na obiedzie – jaką przekąską ich poczęstować gdy "W-Z"-tka już nie cieszy podniebienia a na porcję lodów za zimno? Odpowiedź brzmi muffiny.

Największą zaletą muffinów jest prosty i szybki sposób przygotowania. Ich pochodzenie to Wielka Brytania, gdzie do tradycyjnej herbaty zawsze są podawane. Każde angielskie przyjęcie również nie może się bez nich obyć. Nic dziwnego, to bardzo oryginalna przekąska i co ważne otwierająca drzwi kulinarnej wyobraźni, gdyż możemy sobie rzewnie eksperymentować ze smakiem. W zależności od pożądanego efektu najpierw decydujemy, czy chcemy zrobić przekąskę na słono czy na słodko, pikantną czy łagodną. Niewątpliwie zależy to od okazji, rodzaju przyjęcia czy też naszego gustu. Za każdym razem możemy stworzyć inny smak: miodowy, korzenny, czekoladowy, owocowy jako deser, dodatek do kawy, herbaty czy likieru lub w zupełnie innym kierunku: ze szpinakiem, serem feta, suszonymi pomidorami, ziołami jako przystawka czy przekąska do zupy. Aby upiec muffiny trzeba mieć tylko podstawowe składniki na ciasto i na koniec dorzucić do niego wybrane przez siebie dodatki. Jeżeli ktoś nie czuję się pewnym w kuchni, może skorzystać z książek kucharskich, portalów i programów kulinarnych w których coraz więcej przepisów na te niepozorne babeczki. 

Muffiny są nie tylko oryginalnym i niebanalnym poczęstunkiem. Są także świetną zabawą w przygotowaniu. Powoli także łamią stereotyp pudełka czekoladek – efektownie zapakowane stają się gustownym prezentem lub podziękowaniem. Zatem do dzieła!