Od lat cygaro jest jednym z charakterystycznym elementów wizerunku Fidela Castro. 
Przywódca Kuby związany jest tylko z jedną firmą – Cohiba. Dzięki niemu przemysł tytoniowy zyskał markę, która dzisiaj uważana jest za legendarną. 

Historia Cohiby zaczeła się w momencie, gdy Fidel Castro zauważył, że jego ochroniarz Bienvenido "Chico" Perez pali cygara. Dyktator uznał je za bardzo dobre i aromatyczne. Okazuje się, że zostały one ręcznie zwinięte przez Eduardo Rivere, pracującego w fabryce le Corona w Hawanie. Eduardo zostaje mianowany osobistym dostawcą i producentem cygar dla przywódcy Kuby. I tu zaczyna się historia pierwszej na świecie fabryki, gdzie torcedoras ( zwijającymi cygara) są wyłącznie kobiety. 

Wyrobu tytoniowe produkowane na zlecenie dyktatora przeznaczone były dla niego samego, wysokich urzędników państwowych oraz na prezenty dla zagranicznych dygnitarzy. Dopiero w 1982 roku, w związku z mistrzostwami świata w piłce nożnej, cygara Cohiba zostały wypuszczona na oficjalny rynek. Dostępne były wtedy trzy rodzaje: Panetela, Corona Especial oraz Lancero. Siedem lat później dołączyły do nich: Robusto, Exquisito i Espléndido. Właśnie tych 6 gatunków cygar Cohiba uważa się dziś za klasykę marki.

Kubańskie wyroby tytoniowe nie są jednak wolne od polityki. W 1992 roku w rocznicę odkryć Krzysztofa Kolumba powstała nowa linia zwaną linią 1942, której wymiary i formaty cygar idealnie odpowiadają cygarom marki Davidoff, wycofanym w tym czasie z Kuby. 

Oprócz serii klasycznej i 1942, co jakiś czas wypuszczane są limitowane edycje. Jedną z nowszych propozycji Cohiba jest Maduro5. Produkcja z najlepszej jakości tytoniu oraz pięcioletni proces leżakowania i dojrzewania zapewniają pełny i wysublimowany smak Maduro5. Kształt cygar zgodny jest z najnowszymi trendami- są one krótsze niż dotychczas, ale za to grubsze. 

Cena Maduro5- ok. 1400zł za opakowanie ( 15 sztuk)