Chociaż styczeń dobiega już końca to warto zwrócić uwagę na nowości muzyczne, które pojawią się w 2010 roku. Dla fanów Goldfrapp mamy dobrą wiadomość po przerwie od 2008 roku znowu powracają z zupełnie nową płytą: Head First. Na nowo zespół odkrywa swoje zamiłowanie do electro oraz muzyki nieco bardziej dancefloor.

Jeśli jednak nie jesteście wielkimi wielbicielami muzyki Goldfrapp to może warto zwrócić uwagę na skandynawski zespół The Sound Of Arrows. Prezentują oni charakterystyczny nurt elektro lat 80-tych. Co ciekawe nawet sami wykonawcy swoim wyglądem prezentują nurt lat 80-tych. Trzeba przyznać, że po wszystkich tendencyjnych akcjach muzycznych oraz kopiowaniu innych osób prezentują się oni nie najgorzej. Z kolei jeśli electro w żadnej wersji Wam nie podchodzi. To ciekawie zapowiada się zespół She&Him.Reprezentują oni mix nurtu indie,pop i country. Jest to muzyka lekka, która wprawi nas w dobry nastrój oraz optymistyczne myślenie. Jeśli jednak szukacie innych rytmów to warto zwrócić uwagę na zespół The Drums. Słuchając go będziemy mieli wrażenie, że znowu jesteśmy nastolatkami. Czasami takie muzyczne odskocznie mogą nas wprawić w naprawdę dobry nastrój.

A Wam, który zespół najbardziej się podoba? Czy może uważacie, że wszystkie są mega tandetne?