Trend na płaskie telefony sterowane za pośrednictwem dużego ekranu dotykowego rozwinął się na dobre. Na pewno prekursorem było tutaj Apple, a sam pomysł upowszechnienia się tego rodzaju telefonów nakreśla nam, jak będzie dalej wyglądać rozwój komórek.

LG BL40 to kolejna propozycja z serii telefonów bez klawiatury. Wąski i długi – te dwa słowa najlepiej oddadzą jego design. Ekran dotykowy posiada proporcje 21:9, ma 4 cale w przekątnej i wyświetla obraz z rozdzielczością 345x800. Ten sam format ekranu (21:9) stosuje się w… kinach. Z tego wynika że jego przeznaczenie wg producenta to (oprócz dzwonienia i wymiany wiadomości) odtwarzanie filmów. Telefon posiada własne, dedykowane oprogramowanie, w którym najciekawszym elementem będzie przeglądarka www Obigo Q7.3. Ma ona zapewniać pełną obsługę HTML – strony będą wyglądać tak, jak na zwykłym komputerze.

LG BL40 swoją premierę będzie miał już niedługo – najpierw w Europie. Stany Zjednoczone i inne rynki poczekają miesiąc. I dobrze – w czym jesteśmy gorsi od USA, że to my produkty oglądamy jako drudzy?