Obuwie dzieła Christiana Louboutina jest nietuzinkowe i nie dla każdego. Projektant dyktuje trendy, jest też niekwestionowanym mistrzem szpilek i wysokich obcasów (chociaż niedawno podjął się nawet projektowania obuwia sportowego). Znak rozpoznawczy jego butów to czerwona podeszwa, a także zawrotna cena za parę. Projektant, zwany też ‘szewcem wszechczasów’ zyskał wielkie uznanie gwiazd. Stylistka Patricia Field, odpowiedzialna za garderoby postaci kultowego „Seksu W Wielkim Mieście” od dawna ubiera bohaterki w obuwie Louboutina. Buty stały się swoista ikoną wystawnego życia – jak wiadomo bohaterki megapopularnego serialu prowadzą luksusowe życie w jednej z lepszych dzielnic: Park Avenue. 

Szpilki projektu Louboutina zwężają się ku dołowi, na górze mając zawsze stabilne osadzenie. Dzięki temu regulują optycznie proporcje sylwetki, a także zapewniają komfort noszącym je paniom. 

Ale Christian to nie tylko mistrz butów. Jest szanowanym znawcą kanonów kobiecego piękna. Ceni szczególnie urodę swych sławnych i bogatych klientek, a poza tym surowo określa warunki, jakie powinna spełniać modelka prezentująca jego dzieła. Otóż nie uznaje on ani grama tłuszczu na łydce. Zatrudnia tylko te modelki, które mają charakterystyczne głębokie wcięcie w okolicach kostki. 

Projektant nie próżnuje. Niedawno wpadł na pomysł stworzenia urodzinowej kolekcji dla Barbie. Laleczka filmy Mattel 9 marca obchodziła swój półwieczny jubileusz – skończyła pięćdziesiąt lat. Z tej okazji świat mody wprost oszalał, a wybiegi opanowały stylizacje inspirowane lalkowymi kreacjami, a także… lalki w najlepszych kreacjach od prawdziwych wirtuozów mody. Nie mogło zabraknąć wśród nich Christiana Louboutina. Wypuścił on limitowaną serię szpilek, oczywiście z czerwoną podeszwą. Jednak od początku było jasne, że projektant nie jest zachwycony wyliczonymi wymiarami współczesnej Barbie (w przybliżeniu: 82-61-84). Stwierdził, że Barbie jest zdecydowanie za gruba, a na pewno ma zbyt grube nogi i niezgrabne kostki! Z tego powodu oddzielnie tworzono lalki prezentujące szpilki ulubieńca gwiazd. 

Wśród ogólnych protestów, jakoby Barbie promowała anoreksję, głos Christiana Louboutina na nowo nagłośnił sprawę. Czy projektant nie jest zbyt surowy?