Bywalcy imprez doskonalne wiedzą, że bez względu na to gdzie jest muzyka, jedzenie czy drinki, najlepszym miejscem do zabawy jest … kuchnia. To tutaj zaczyna się cała zabawa.
Dla jednego z niemieckich architektów, kuchnia była tak głęboką inspiracją, że postanowił zaprojektować kitchen club o wdzięcznej nazwie Die Blaue Caro.
Aby tego było mało, wystrój wnętrza kitchen clubu zmienia się kilka razy w roku, co dodaje temu ciekawemu miejscu jeszcze większej wyjątkowości. Myślę, ze warto wybrać się za zachodnią granicę i poczuć „klimat” niemieckiej kuchni. Radzę się jednak pospieszyć – kitchen club może się znienacka zmienić np. w łazienkę!