Camelot Castle to hotel znajdujący się w Kornwalii, a dokładniej w Tintagale. To zabytkowe miasteczko, miejsce urodzin Króła Artura co roku przyciąga wielu turystów. To tutaj młody Artur wychowywał się i pobierał nauki od czarnoksiężnika Merlina. Według legend o Królu Arturze, władca wraz z żoną zamieszkiwali monumentalny zamek- Camelot. To tutaj mieli spotykać się Rycerze Okrągłego Stołu. Tintagel jest więc miejscem tajemniczym, przepełnionym duchem minionej epoki. To miejsce kryje wiele tajemnic.

Camelot Castel również posiada swoją tajemnicę. Hotel jest prowadzony przez małżeństwo scjentologów. Pan domu zajmuje się także sztuką. W hotelu można usłyszeć relaksacyjną muzykę, a także zgłębić tajniki scjentologi. Hotel położony jest w przepięknym miejscu, z widokiem na wybrzeże. Wnętrza utrzymane są w eleganckim stylu, a pokoje przystosowane dla najbardziej wymagających gości. Co roku hotel odwiedza wiele artystów. To idealne miejsce na wypoczynek i relaks, a także podróż w głąb siebie. Hotel posiada jednak swoją tajemnicę. Według relacji pracowników dzieją się tam niezwykłe rzeczy. Przede wszystkim pracownicy są zobowiązani do podpisania umowy, w której między innymi zakazuje się im nawiązywania kontaktów z ludźmi z miasteczka. Jak twierdzą niektórzy, czasami pracownicy przyjeżdżają do hotelu, aby rozpocząć pracę, a później znikają bez śladu. Na forach internetowych pojawiły się komentarze ostrzegające Internautów przed tym miejscem. Praca w Camelot Pastel jest podobno bardzo ciężka, a pracownicy żyją w ciągłym stresie. Informacje o tajemniczych zniknięciach pracowników również wzbudziły zainteresowanie Internautów. Trudno powiedzieć, czy są to informacje prawdziwe, czy celowa antyreklama