Natalia Lesz nie boi się odważnych kreacji, lubi mieć zawsze ekstrawagnacką stylizację. Oczywiście odważne nie oznacza modne. Jednak piosenkarce należą się duże plusy za buty. Zawsze są oryginalne, ciekawe i bardzo drogie. Natalia mimo, że nie sprzedaje zbyt wielu płyt, zawsze może liczyć na swojego tatusia. Mało jaką dwudziestolatkę stać na miłość do Christiana Louboutina.
Na imprezę Moda&Styl, Lesz założyła wysokie, kolorowe sandałki na koturnie. Buty "Ulona 140" pochodzą z najnowszej kolekcji Christiana Louboutina i kosztują prawie 6 tysięcy złotych. Natomiast trzeba przyznać, że artystka naprawdę je „schodzi”.
Lesz po raz pierwszy w sandałach na obcasie pojawiła się na otwarciu Teatru IMKA Tomasza Karolaka i premierze sztuki "Opis obyczajów III". Później wystąpiła w nich w finałowym odcinu "Tylko nas dwoje" i na wcześniej wymienionej gali Moda&Styl w warszawskim hotelu Sheraton.

Inne buty Christiana Louboutin pochodzą z kolekcji na rok 2009. Srebrne szpilki na czerwonym spodzie kupiła za prawie 4 tysiące złotych. Identyczne buty ma Fergie, w których wystąpiła w nich w jednym ze swoich najnowszych teledysków.
W ten piątek na imprezie Yaku Mama Film znów zwróciła uwagę fotografików na swoje buty. Wysokie szpilki zostały pokryte poszarpanym materiałem, który wyglądał jak pióra.
Trzeba przyznać, że buty są „jedyne w swoim rodzaju”

Jak Wam się podobają buty Natalii Lesz? Które Wam najbardziej wpadły w oko?