Buty od zawsze wzbudzały zainteresowanie osób. W przypadku kobiet są one taką samą wizytówką jak torebka czy kapelusz. Każdego roku możemy zaobserwować swego rodzaju trendy kiedy dane buty są na topie. Jeszcze w 2009 roku spekulowaliśmy, że rok 2010 będzie sezonem kiedy w modzie będą tylko i wyłącznie buty na płaskim obcasie. Tego typu spekulacje wywołała kolekcja Banolo Blahnika na wiosnę- lato 2010. Teraz wraz z nadejściem nowego roku możemy spokojnie powiedzieć, że rok 2010 pod względem trendów obuwniczych będzie bardzo różnorodny. Przede wszystkim szpilki nadal są ''hot''. Dominują zarówno te proste i eleganckie, jak i bardziej wymyślne z kolekcji Alexandra Mcqueena. Co ciekawe chociaż wszyscy spekulowali, że koturny odejdą już do lamusa to wcale tak nie jest. Dalej na wybiegach możemy zobaczyć buty na koturnie w nieco udziwnionej wersji.

Co ciekawe nawet buty od Alexander Mcqueen wydają się przy nowej kolekcji firmy GoRunway wydają się mało kosmiczne i tandetne. Koturna jest na tyle wysoko, że nasza stopa jest praktycznie pionowa. Z kolei buty od Gorunway wydają się mega tandetne i bez gustu. Jak dla mnie reprezentują typowy styl japoński. 

A Wam które buty najbardziej przypadły do gustu? Czy może uważacie, że wszystkie są mało trendy?