Dziecięcy wózek można zrobić z wielu materiałów: drewna, plastiku, kewlaru, pozostałej po bombie skorupy. Szczątki materiałów wybuchowych i innych wojennych gadżetów zwykle budzą w ludziach niepokój. Mati Karmin reprezentuje zupełnie odmienne podejście do tematu.

To, co niszczyło człowieka, powinno teraz mu służyć, jako łóżko, wanna, stolik. Artysta tworzy z morderczych niegdyś zabawek przedmioty codziennego użytku. Część jego prac wygląda naprawdę ładnie, jednak nad większością unosi się lekko makabryczny, postapokaliptyczny klimat. Skorodowany metal ma w sobie coś ze stylistyki steam punk, a w urządzonym przez Karmina wnętrzu dobrze poczułby się pewnie Kapitan Nemo.

Instalacja ma zmuszać do refleksji nad tym jak łatwo można obrócić wojnę w pokój, jest jednak przy tym bardzo przewrotna. Zaminowana wanna czy huśtawka ogrodowa każą się raczej zastanowić, jak mało oczywiste jest bezpieczeństwo i szczęście człowieka.

Nietypowy wózek dla dzieci

wózek dla dzieci

wózek z recyclingu

 

Autor: Monika Lewandowska