Pod nazwą błonnik kryje się grupa związków, które wprawdzie nie są trawione przez nasz układ pokarmowy. Mimo tego maja bardzo duże znaczenie dla naszego organizmu
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dzienne spożycie błonnika powinno plasować się w granicach 20-40 g dziennie. Zjadając zbyt mało błonnika narażamy się na problemy z układem trawiennym, układem krążenia i przemianą materii. Błonnik bowiem obniża poziom cholesterolu we krwi, chroni przed chorobami jelita grubego oraz zapobiega zaparciom. Poza tym jest jak miotełka, która oczyszcza organizm z toksyn i metali ciężkich. Reguluje również metabolizm organizmu, przez co może być pomocny w zrzuceniu nadwagi.

Powstały podczas fermentacji błonnika kwas mlekowy, hamuje tempo podziałów mitotycznych komórek nowotworowych jelita, dzięki czemu jest doskonałą profilaktykom w zapobieganiu rakowi jelita. Błonnik obniża też Ph soku jelitowego zapobiegając kolonizacji przez bakterie chorobowe.
Pęczniejąc w żołądku hamuje uczucie głodu przez co pomagać może osobą skłonnym do nadwagi zapobiegając atakom obżarstwa.

Od pewnego czasu na naszym rynku pojawia się coraz więcej produktów spożywczych wzbogaconych o dodatkową zawartość błonnika. A dla tych którzy nie maja czasu myśleć o prawidłowym odżywianiu, firmy farmaceutyczne produkują błonnik w tabletkach i pastylkach.
Dlatego dziś już każdy może czerpać na różne sposoby ze zbawiennych dla zdrowia właściwości błonnika