W sezonie jesień-zima 2008 nie wydamy fortuny na nowe buty czy torebkę. Naszą pensję przeznaczymy na zakup biżuterii. Nawet dość konserwatywne firmy w rodzaju Burberry podążają za trendem.

Biżuteria pojawia się w kolekcjach wszystkich projektantów. U Lanvin podziwiamy styl Deco, u Givenchy amulety, Marc Jacobs lansuje minimalizm. GUCCI z kolei zaskakuje nas przesłodzonym nieco romantyzmem, oferując naszyjnik w serduszka. Sprzedaż Biżuterii to biznes 2008 roku.