Zastanawiacie się czasem, jak wygląda biurko przeciętnego pracownika firm Google czy Red Bull? Z pewności nie tak, jak sobie wyobrażacie.

Amerykańskie biuro YouTube.

Daleko mu do typowego korporacyjnego "gniazdka". Za eleganckimi, oszklonymi drzwiami siedziby, na pierwszym planie mamy ściankę wspinaczkową z widniejącą tabliczką: "for Googlers only". Kawałek dalej  pięciu facetów w t-shirtach i jeansach gra w piłkarzyki. Pogrążeni w swojej godzinnej "lunch-hour game”. Recepcji pilnuje mały, trzęsący się Chihuahua, który bez wątpienia nie jest wypchanym elementem wystroju. Z górnego piętra zamiast schodów prowadzi czerwona kilkuosobowa zjeżdżalnia. Na amatorów aktywnej obiadowej przerwy, na zewnątrz czeka mini pole golfowe. Biuro You Tube przypomina raczej obóz wakacyjny dla dorosłych aniżeli to, czym jest w rzeczywistości.

Amerykańskie biuro YouTube

Google

Google dba nie tylko o przyjazną atmosferę w swoich siedzibach, ale zapewnia miejsca relaksu i odprężenia takie jak sala bilardowa czy salonik gier. Jeśli myślicie, że biuro podzielone jest na standardowe pomieszczenia pracownicze, to jesteście w błędzie. Biura stylizowane są tutaj np. na biegun północny czy dżunglę albo mieszczą się po prostu w wagoniku kolejki górskiej. Ot co. Nikogo nie dziwią tu porozwieszane w holu hamaki albo długa, kręta rura gwarantująca szybki „zjazd” z najwyższego piętra na parter.

Biuro Google

Biuro Google

Lego

Lego wychodzi poza sztywne ramy konwencjonalnego wystroju. Biuro przypomina raczej dziecięce "Kolorado" niż miejsce pracy "dla dorosłych". Kolorowe ściany, fikuśne meble, wygodne pufy zamiast krzeseł. No i Lego…oczywiście.

Biuro Lego

Biuro Lego

Red Bull

Red Bull w Londynie to jedno z tych kilku biur na świecie, które po prostu olśniewają wizualnie. Zaprojektowane przez Jump Studios, posiada wszystko czego dusza zapragnie. Od ulubionych zjeżdżalni pomiędzy piętrami, po sale pin - songowe, piękne słoneczne salony konferencyjne, nowoczesne sprzęty i designerskie gadżety. Wszystko zachowane w kolorystycznej konwencji.

Biuro Red Bull

Facebook

Studio o+a w Kalifornii to 150000 metrów kwadratowych przestrzeni, zaprojektowanych w konsultacji z pracownikami Facebooka. Każdy dział przedstawiał swoje oczekiwania względem warunków pracy, dodawał własne, swoiste akcenty. To jeszcze nie wszystko. Część ścian ogromnego „office depot” pozostała biała i pusta. Ma to zachęcić pracowników do wypełnienia tej przestrzeni kawałkiem swojej wizji. Pomysłodawcy argumentują to następująco: "Podobnie jak ludzie tworzą przestrzeń na stronie internetowej, zdecydowaliśmy  się zrobić to samo w naszej przestrzeni fizycznej. Zostawiliśmy dużo białych ścian i przestrzeni niedokończonych, aby zachęcić pracowników, do wykończenia  ich wedle własnego gustu. Aby dodać im "szlif”. - Everett Katigbak

Biuro Facebook

Aż ciężko uwierzyć, że w takich aranżacjach praca wre na całego.

Aleksandra Daniszewska