Seksowna bielizna nie pozwoli, aby do sypialni wkradła się nuda. Tylko co on uważa za seksowne? To niekoniecznie muszą być stringi lub koronkowe figi. Na pewno nie jest dobrze do każdego spotkania ubierać bieliznę w tym samym stylu. Mężczyźni są wzrokowcami, lubią patrzeć ale też szybko się nudzą. Nawet najseksowniejsza bielizna może stracić urok, jeśli ubierasz ją za każdym razem, gdy planujesz zbliżenie. Musisz go zaskoczyć!

Tylko jaką on lubi bieliznę? Jest tylko jeden sposób na sprawdzenie tego. Wybadaj go podczas zakupów lub przechodząc obok witryny sklepu z bielizną. Zapytaj, czy chciałby Cię w czymś takim zobaczyć. Możesz się zdziwić, czego się od niego dowiesz. Dla wielu mężczyzn seksowne są kolorowe wzorki zamiast klasycznej czerni czy czerwieni i zwyczajna bawełna a nie połyskliwe, elastyczne tkaniny. Nie musisz koniecznie być jak Dita von Tease, zawsze w eleganckiej bieliźnie i pończochach. Zapytaj, co w oglądanym komplecie podoba mu się najbardziej. Nikt lepiej niż Ty nie wybada Twojego mężczyzny. A potem… Nic przy nim nie kupuj! Jeśli zechce, byś coś kupiła, cel wyprawy został osiągnięty. Już znasz jego gust. Kup coś w podobnym stylu, kształcie lub kolorze. W ten sposób z pewnością trafisz w jego gust, nie tracąc przy tym na efekcie zaskoczenia. Zrobisz mu seksowną niespodziankę.

Gdy założysz coś nowego, nie daj nic po sobie poznać. Nie opowiadaj, że byłaś w sklepie i trafiłaś na fantastyczną przecenę, nie mów mu o zakupach ani tym bardziej, co kupowałaś. Pozwól mu być odkrywcą. Kiedy już zdejmiesz wierzchnią część ubrania, nowa bielizna na pewno go podnieci. Ale uważaj! Nie pozwól jej z siebie zdjąć zbyt szybko! Podrocz się z nim najpierw. Pamiętaj, że im dłużej będzie patrzył, tym bardziej będzie podniecony.

Przyjemnego eksperymentowania