Bielizna nie zawsze musi być obcisła, niewygodna i wycięta. Przecież to w niej spędzamy najwięcej czasu.  Najnowsza reklama marki Triumph prezentuje wygodne, kolorowe komplety, rodem z szafy dziewczyny z sąsiedztwa. Kobieta w bieliźnie powinna się w końcu czuć naturalnie i beztrosko.

Modelki wyglądają, jakby zostały przyłapane podczas codziennych zajęć domowych – czytania książki, pidżama party czy przeglądania płyt. Najnowsza kolekcja Triumph prezentuje wachlarz bielizny na każdą okazję – seksowne zestawy na wieczór we dwoje i miękkie, flanelowe komplety na co dzień. Klasyczna czerń obok miękkich pasteli, na każdą okazję.

Dziewczyny pozują w atłasowych szlafrokach, zmysłowych pończochach i puszystych piżamach, z delikatnym makijażem i rozczochranymi włosami, jakby lekko bawiąc się sesją. Jest delikatnie, zabawnie i niezobowiązująco.   
Zdjęcia do jesiennej kampanii Triumph wykonała znana niemiecka fotograf mody Ellen von Unwerth, specjalizująca się w erotycznych, kobiecych sesjach.