Jej piękno zostało dostrzeżone nie tylko przez krytyków architektury, kultury, ale również przez zwykłych turystów, którzy rok rocznie odwiedzają to miejsce z coraz większym natężeniem. ''Barcelomania'' także dotknęła Polaków, którzy wraz z nastającymi transformacjami w drugiej połowie lat 90-tych upodobali sobie Hiszpanię jako destynację wakacyjną. Popularności Barcelony jeszcze przypieczętował opublikowany ''Przewodnik po Barcelonie'' na podstawie książki Carlosa Louisa Zafóna. Osobiście uważam, że miasto to jest godne uwagi nie tylko ze względu na liczne zabytki architektury , ale przede wszystkim na atmosferę, która tam panuje i która jest charakterystyczna dla wszystkich krajów śródziemnomorskich. Na szczególna uwagę oprócz Sagrady Familii zasługuje La Rambla, która to jest najsłynniejszą ulicą miasto, punktem orientacyjnym turystów, w którą stronę kierować się do poszczególnych zabytków. Szczególnego charakteru temu miejscu dodają liczni uliczni artyści, którzy każdego dnia mają swoje własne ''show'' przez nikogo  nie  ograniczone. Jak w każdym południowym kraju tak samo w Barcelonie obowiązuje sjesta, która może wprawić nas w zakłopotanie, gdyż wtedy kiedy Polacy jedzą obiad, Barcelona śpi i budzi się do życia około godziny 18. Jest to miejsce w którym nowoczesność miesza się z tradycją, kultura hiszpańska z kulturą europejską. Właśnie zachowanie w większej mierze przez Hiszpanów swojej tożsamości narodowej sprawia, że wciąż Barcelona jest pełna magii oraz muzyki, dzięki czemu pamiętamy to miejsce przez długie lata....