Nie ma tam rybek w akwariach, myszek zasypanych w trocinach, ani króliczków obgryzających marchewki.  Zamiast tego przez szybę widzisz leoparda. Kiedy wejdziesz do środka robi się jeszcze bardziej dziwacznie. Na ladzie widzisz McNuggetsy z McDonalda z sosem barbecue, które wyglądają jak małe ptaszki jedzące z miseczki, a króliczek siedzi przy swojej toaletce i maluje swoje usta! A zamiast rybek w pływających są hot-dogi.
Ale nie martwcie się, to tylko najnowszy projekt Banky’iego. Jak zwykle ten ekscentryczny artysta znów zadziwił ludzi. Tym razem nie były to jego słynne grafiki, a pluszowe zwierzęta. Patrząc się na tą nadzwyczają pracę artysty trudno uwierzyć, że to jego dzieło.
Banky nigdy wcześniej nie przestawił nic podobnego. Nie było tam ani prac grafitti, ani malarstwa, ani fotografii. Czyżby artysta przechodził przemianę?