Każdy z nas ma w sobie jakieś cechy awanturnika. Jako dzieci lubimy udawać policjantów, Indianów czy wreszcie zwykłych poszukiwaczy przygód. Dlatego tendencje tą wykorzystano już w filmie. Wielu producentów zauważyło, że właśnie filmy akcji z elementami przygodowymi są tymi najbardziej dochodowymi.  Podobną tendencję możemy zauważyć w ostatnim czasie wśród gier komputerowych.  Coraz częściej tradycyjne przygotówki z ciekawa fabułą, ale i też bardzo statyczną akcją odchodzą w zapomnienie. Co dla wielu fanów tradycyjnych gier point and click może okazać się bardzo złą wiadomością.  Jednak fakt, że na rynku pojawia się coraz więcej gier akcji nie oznacza, że są one fatalne. Wręcz przeciwnie takie tytuły jak Tomb Raider czy Nathan Drake Uncharted są równie ciekawie.

Tytuły te zmieniły obraz przygodówek, ze statecznych gier z ciekawą fabułą i trudnymi zagadkami przeistoczyły się w lekkie przygotówki z nastawieniem na ciągłą akcję i pokonywanie różnych przeszkód. Jednak trzeba przyznać, że takie gry nie są złe co więcej. Awanturnik Nathan Drake porywa nas w ciekawą przygodę, która odbywa się w różnorodnych lokacjach. Co prawda gra nie jest typową przygodówką to jednak     trzeba przyznać, że wciąga nawet bardzo. Na dodatek napięcie jest odpowiednio stopniowane dzięki czemu nie wiemy co będzie dalej. Warto wspomnieć o ciekawym elemencie zręcznościowym dzięki czemu tak naprawdę Uncharted łączy w sobie kilka elementów: przygodę, akcję i pokonywanie różnorodnych przeszkód. Do tego ładna grafika jeszcze bardziej umili nam rozrywkę.

Reasumując
Współczesne przygodówki w stylu Nathan Drake są inne ale nie oznacza to, że gorsze. Połączenie akcji, elementów zręcznościowych i prostych zagadek daje nam idealny tytuł na zrelaksowanie się po ciężkim dniu pracy. Polecam!