Niedawno pisaliśmy o poczynaniach Edyty, kiedy to w tajemnicy przed mediami próbowała spakować swoje rzeczy i opuścić   małżeńskie gniazdko.   Co prawda  przeprowadzka przebiegła pomyślnie z tym, że wkrótce  media obiegły zdjęcia Edyty z przeprowadzonej w nocy akcji.  Mimo wcześniejszych wspólnych zapowiedzi o kolejnym  dziecku, piosenkarka postanowiła definitywnie opuścić męża i tym samym uciąć spekulacje. Na oficjalnie stronie piosenkarka uzasadnia  swoje zachowanie : Kilka lat trwania w takim stanie rzeczy potrafi wtrącić do życia mnóstwo niepotrzebnych emocji, które z czasem przesłaniają to, co w rodzinie powinno być najistotniejsze. Stąd nasza decyzja o podjęciu próby odnalezienia siebie i swoich pasji na nowo, a co za tym idzie osobnym zamieszkaniu. Z uwagi na dobro naszego synka żyjemy w bliskim sąsiedztwie, aby móc na co dzień otaczać go miłością i opieką rodzicielską.  Pięknie powiedziane jednak znajomi piosenkarki wątpią w uległość Edyty i zapowiadają, że piosenkarka będzie walczyć o dziecko . Z kolei  jak mówi jej mąż rodzina jest dla niego najważniejsza. Czy wyniknie z tego konflikt? Niektórzy twierdzą , że chłopczyk najlepiej czuje się w towarzystwie taty. Mając na uwadze dobro dziecka znajomi  poddają dyskusji kwestie związane z opieką Edyty nad Allanem  i wytykają piosenkarce  rozrywkowy tryb życia .  Niezależnie od tego czy „ próba odnalezienia siebie „ wiąże się w jakiś sposób z romansem z Michałem Racewiczem trzeba przyznać , że wygląda zniewalająco. Pozostaje tylko pytanie ,  czy  w całym tym poszukiwaniu pasji na nowo, znajdzie czas dla własnego dziecka