Małe jest piękne – głosi znane powiedzenie. Co więcej, stwierdzenie to sprawdza się w coraz to większej liczbie przypadków. Segment małych aut miejskich jest dostrzegany przez dużą ilość producentów samochodów. Co ciekawe, coraz to nowe marki próbują na tym polu szczęścia… 
Aston Martinmarka znana z produkcji samochodów sportowych. Tak, właśnie Aston Martin będzie próbował podbić klasę aut miejskich z własną wizją.

Model nazwano Cygnet. Słowo to po angielsku oznacza „łabędziątko”. Projektanci wzorowali się na innym nowoczesnym maluchu – Toyocie iQ. W zasadzie jest to to samo auto, ale z przodem charakterystycznym dla Aston Martina. 
Design wnętrza jest o wiele ciekawszy, niż bryła nadwozia. Na niektórych zdjęciach widać, że w centralnej konsoli przygotowano miejsce na wpięcie iPoda. Poza tym stylistyka jest utrzymana w połączeniach czerni i czerwieni.

Za małego Aston Martina przyjdzie nam zapłacić dość sporą sumę. Cena została ustalona na 22 tysiące Euro (ok. 95 tys. Złotych). A Wam jak podoba się mały Aston Martin?