Moja przygoda ze sztuką rozpoczęła się w dzieciństwie. Już w szkole podstawowej panie nauczycielki zauważyły u mnie pewien talent, który próbowały w jakiś sposób rozwijać. Uczęszczałem wtedy na dodatkowe zajęcia pozalekcyjne. Podobnie było w szkole średniej – pani profesor wzięła mnie pod swoje skrzydła i pozwoliła mi na indywidualną formę zajęć: na przykład portretowałem uczniów mojej klasy w trakcie lekcji. Nie była to jednak szkoła o profilu plastycznym –  a szkoda, tak teraz myślę.
Gdy miałem 11 lat (był to kwiecień 1977 roku) postanowiłem systematycznie pracować nad swoim rozwojem. Do tej pory jestem w posiadaniu pierwszych „oficjalnych” rysunków z tego okresu
– ponumerowanych i opatrzonych datą. Można powiedzieć, że od tego czasu, mimo licznych innych zainteresowań, rozpoczęła się faktycznie artystyczna strona mojego życia. Z resztą wykorzystałem to do zorganizowania mojej pierwszej wystawy indywidualnej na okoliczność 20-lecia twórczości.
Jako, że nie mam dyplomu szkoły artystycznej, moje obecne umiejętności zawdzięczam samodzielnym poszukiwaniom, pomocy ze strony nauczycieli (o których wyżej wspomniałem), kontaktom z innymi artystami, ale także, a może przede wszystkim, talentowi podarowanemu przez Pana Boga. Na pewno coś w tym jest, bo przodkowie ze strony mojego ojca w mniejszym lub większym stopniu też parali się sztuką i rzemiosłem artystycznym.

 

sdc11355_400


Słowo talent chciałbym tu szczególnie podkreślić. Każdy z nas posiada jakieś uzdolnienie, które należy najpierw odkryć, a potem pielęgnować.
A pielęgnacja to głównie praca, najlepiej systematyczna. Drugi aspekt to motywacja i natchnienie. Nie jest w cale przesadą, – zgodzą się ze mną inni artyści –  że bez natchnienia lepiej do sztalug nie podchodzić. Natomiast sukces artystyczny pobudza nas i z chęcią przystępujemy do dalszych działań.

 

sdc11361qq_400


Notka o artyście
Mieszkam w małej miejscowości w północnej Wielkopolsce – ten region to Krajna. Choć tu się nie urodziłem i nie wychowywałem, na tyle zżyłem się z jej mieszkańcami i urokliwymi miejscami, że traktuję Krajnę jako swoją małą ojczyznę. Za swoją działalność społeczną, głownie artystyczną, w gminie zostałem uhonorowany Medalem Przyjaciela Kultury.
Obecnie, jako zootechnik z wykształcenia, pracuję na stanowisku nauczyciela w technikum. Tam też mogę pracować z uzdolnioną młodzieżą na warsztatach plastycznych. Wolny czas spędzam albo nad wodą z wędką
w ręku, albo właśnie przed sztalugami. Aby nie skostnieć zażywam systematycznie ruchu na świeżym powietrzu – rower, piłka koszykowa.

 

skanuj0033_400

Dawniej często uczestniczyłem w spotkaniach stowarzyszenia plastyków. Szczególnie cenne okazywały się plenery artystyczne jego członków - ze względu na możliwość konsultowania się z innymi artystami, wymiany doświadczeń oraz intensywnej pracy twórczej.
Brałem udział w wielu konkursach plastycznych – głównie o tematyce ludowej i biblijnej, pokazach twórczości regionalnej, wystawach poplenerowych; miałem dwie wystawy indywidualne zorganizowane przez Gminny Dom Kultury.

 

skanuj0039_400

Moje prace
Uprawiam różnorodną tematykę: pejzaż, postać ludzka i portret, wizerunki zwierząt, elementy architektoniczne, martwa natura. Podstawowa technika to olej na płótnie; często też wykonuję rysunki ołówkiem lub tuszem.
Farbę nakładam raczej cienko, przejrzyście; ktoś kiedyś powiedział, że moje pejzaże są świetliste i wesołe. Mimo już długoletniego doświadczenia nie skupiam się na pracy w jednym temacie, nadal szukam inspiracji i zmieniam obiekty artystycznych zainteresowań.

 

skanuj0044_400

Dość często wykonuję prace na zamówienie, w tym kopie dzieł mistrzów malarstwa. Stąd sporo moich prac znajduje się w kolekcjach prywatnych, w kościołach (sztuka sakralna) i innych instytucjach (na przykład portrety patronów szkół). Za bardzo ciekawą i intrygującą formę sztuki uważam ikony. Napisałem ich kilka i zamierzam jeszcze nad nimi  popracować.


Kontakt
Roman Jasiński
Telefon: 605 340 161
e-mail: romanjot@wp.pl
strona www: http://romarte.netgaleria.pl

kopia_skanuj_400

skanuj0050_400_02

skanuj0064_400