Steven Klein, jest uważany jest za artystę- naukowca. Podchodzi do fotografii tak samo jak do reklamy, ruchomego obrazu lub portretu. Jest bardziej zainteresowany „alchemiczną reakcją„ . Jego obrazy eksploracją natury przedmiotu, lokalizacji i tematu.

W nowych ujęciach, Steven zanurza się w świecie sci-fi fantasy, dzięki czemu pojawiły się różne obrazy, mające tak wiele elementów, w tym modę, stanowiących prawdziwą ucztę dla oczu. Pierwszy obraz odtwarza temat robotów Star Wars z nieco satyrycznym spojrzeniem na ewentualną pomoc robotów w codziennym ogrodnictwie! Drugie przypominają nam Maskę Zorro i egzotyczne jaskinie nietoperzy wraz z zaprojektowanymi specjalnie na te okazje nietoperzami zwisającymi z sufitu! Trzeci pokazuje jak łączą się nauka ze sztuką w jeden obraz, który można porównać do prania mózgu w laboratorium.

Sam Kelin twierdzi: „Portrety w przeszłości zostały uznane za dokumentację osoby, ale dla mnie to dokumentacja spotkania między mną i przedmiotem. Nie służy do ujawnienia ich, ani nie jest przeznaczone do poddania ich rentgenowi, jest odejściem od tego. Nie jest to współpraca między fotografem a widzem, a bardziej eksperyment naukowy - studio staje się laboratorium. Dla mnie to nie jest portret psychologiczny. Jest atomowo. Często występuje chęć połączenia zdjęć z malarstwem. Moje korzenie to malarstwo ale czuję, nie ma żadnego związku między nimi. To tak, jakby aparat był związana z grzechem, produkcją plugawej formy sztuki, musimy połączyć ją z przeszłością jeśli chcemy dać jej jakikolwiek kredyt zaufania. Nie chcę takiego poświadczenia. Nie mam potrzeby przepraszać za fotografię.”

Poprzez dzikie i naciągane lub realistyczne fotografie, Steven Klein osiąga niewiarygodny wpływ na nowoczesną dokumentację mody