Vauxhall- brytyjski odział Opla postanowił mocnym akcentem przypomnieć o istnieniu swojego hatchbacka- Astry. Wersja VXR Arctic to najmocniejszy hot-hatch w historii modelu.

VXR to odpowiednik znanego w Polsce Oplowskiego pakietu OPC. Auta z tymi trzema literkami charakteryzują się mocnymi silnikami oraz zmienionym, sportowym wyglądem. Wersja Arctic została pomalowana lakierem o nazwie Olimpic White, który ma kontrastować z czarnym grillem, dachem, lusterkami i 19-calowmi felgami. Dzięki temu auto ma niezwykle rasowy, sportowy charakter, który pozwoli na wyróżnienie się w gąszczu innych aut. W porównaniu ze standardową wersją Astry, VXR posiada zmienione zderzaki oraz dodano jej przyciemnione szyby czy spoiler z tyłu. W tylnej części Vauxhalla zamontowano także oryginalną, centralnie umieszczoną rurę wydechową

Wnętrze limitowanego pojazdu również ma sportowy charakter. Skórą obszyto trójramienną kierownicę oraz fotele firmy Recaro, a cześć elementów deski rozdzielczej wykonano z włókna węglowego. Na specjalne życzenie, za 920 funtów będzie można zamówić przeszklony, panoramiczny dach. 

Pod maską „arktycznej” Astry znajdzie się znany z wersji OPC 240-konny benzynowy silnik o pojemności dwóch litrów. Jednostka osiąga moment obrotowy wynoszący 320 niutonometrów, pozwoli na przyspieszenie do setki w 6.4 sekundy, a prędkość maksymalna wyniesie 244 km/h. Moc będzie przekazywana na przednie koła. Niestety, Astra to nie Focus i wersje OPC znane są z tego, że z powodu przerostu mocy, auta są trudne w prowadzeniu i w testach nie radzą sobie tak dobrze jak konkurenci, w postaci wspomnianego Focusa RS czy Megane Sport.

Edycja Artctic została ograniczona do 500 egzemplarzy, a każdy wyceniono na 23 595 funtów. Vauxhall nie chce blado wypaść na tle konkurencji, ale nie należy spodziewać się że Astra pobije rekordy swoich rywali. Niemniej jednak, wszystkie egzemplarze powinny sprzedać się szybko, bo mimo nadejścia wiosny, „zimny” pojazd spodoba się wielu amatorom szybkich wozów