Francuski dziennik Le Figaro przeprowadził sondaż wśród 4040 ankietowanych. Mieli oni za zadanie wybrać najlepszego przywódcę europejskiego. Pośród badanych byli Brytyjczycy, Włosi, Hiszpanie i Niemcy. Angela Merkel pokonała wszelkich rywali i zdobyła 65% głosów, Nicolas Sarcozy, Gordon Brown i Jose Luis Zapatero pozostali w tyle z wynikiem 45%. Bardzo źle wypadł Silnio Berlusconi – jedynie co czwarty ankietowany go poparł.

Angela Merkel bezsprzecznie stała się gwiazdą sondaży. Co złożyło się na taki sukces? Na pewno obchody 50-lecia traktatów rzymskich, które zorganizowała w Berlinie, ponadto zakończenie zimnej polsko niemieckiej polityki Schroedera. Zaproponowała też wielostronną konferencję pokojową w Izraelu. Mówi się o niej, że jest kompromisowa i przede wszystkim – otwarta – nie zamyka się na Rosję i Amerykę. Do tego wszystkiego jest zdecydowana i odważna – krytykuje Busha za obozy w Guantanamo  a Putina za jego politykę gazową