Każdy z was na pewno pamięta Ally McBeal. Serial opowiadał historię 30 letniej prawniczki, która nie tylko boryka się z dawnymi uczuciami, ale również z cykającym zegarem biologicznym. Jednak cechą charakterystyczną serialu była figura głównej bohaterki graną przez Calistę Flochhart. Ally była osobą niezwykle chudą, przez niektórych posądzana o anoreksję.

W tym roku na rynku pojawiły się tabletki odchudzające Alli. Po ogromnej kampanii reklamowej, ma stać się cudownym lekiem na rynku. Ponieważ rynek środków odchudzających wciąż się rozwija fakt, gigant farmaceutyczny GlaxoSmithkline postanowił wykorzystać do tego marketing. Wykupił on lek odchudzający Xenical od firmy Roche i zmienił nazwę na coś bardziej charakterystycznego. Nazwa Alli nie tylko się czyta jak Ally, to na dodatek obywa słowa są pisane tą samą czcionką. Lek najpierw pojawił się w Ameryce, gdzie ponad 60% społeczeństwa chociaż raz widziało Ally McBeal. Zbierznośc imion oczywiście mogła by być przypadkowa, jednak czcionka już nie. To bardzo mądry chwyt GlaxoSmithkline, szczególnie, że serialowa Ally kojarzona jest głównie z filigranowej figury, a nawet niedowagi. Gra skojarzeń od lat była stosowana w reklamie. Jedne firmy robią to bardziej dyskretnie, inne nie.

Co wy sądzicie o zbieżności?!