Ostatnio Polska w świecie plotkarskim staje się bardzo popularna. I to nie tylko w naszym rodzimym kraju ale również za granicą! Wszystko za sprawą Romana Polańskiego. Wszystko przez zaaresztowanie go przez Szwajcarię w związku z dokonanym ''gwałtem'' na nieletniej z 1978 roku. Teraz wszyscy zapomnieliśmy o losach naszej rodzimej aktorki w Stanach Zjednoczonych Alicji Bachledy- Curuś. Wszyscy mają obawy w związku z podejściem do życia Colina. Jest on narcyzem zakochanym tylko w sobie, który nie jest w stanie poświęcić się dla innej osoby. Jak podaje Super Express aktor cieszy się bardzo, że już wkrótce zostanie ojcem. Jednak nie oznacza to że całkowicie odda się rodzicielstwu.

Co więcej nie ma zamiaru też cały czas być przy Alicji, bo dla niego najważniejsza jest kariera! Co więcej zapowiedział, że nie będzie już grać w niszowych produkcjach bo interesuje go tylko duża kasa! Czyżby jednak podświadomie myślał o zapewnieniu bezpieczeństwa Alicji, czy myśli może tylko o własnych korzyściach? Co Wy o tym myślicie i jakie jest wasze zdanie? Czy Alicja będzie szczęśliwa z Colinem?