Moda to przede wszystkim patrzenie w przyszłość, tym razem jednak na wybiegach pojawiło się mnóstwo trendów czerpiących z przeszłości. Marc Jacobs składa hołd disco divie i dekadzie lat osiemdziesiątych. Lanvin i Prada, powracają do niezwykłej klasyki lat czterdziestych. Poza tym zjednoczyli się oni w zamiłowaniu do szlachetnego aksamitu. W tym sezonie jest on symbolem luksusu z powodu koloru i niezwykłej miękkości tej tkaniny dającej niepowtarzalne wrażenia na skórze. Projektanci przywrócili do życia tkaninę w nowej wersji, bardziej połyskującą i ozdabianą niezwykłymi splotami. Jest w czym wybierać. Począwszy od mistrza amerykańskiej kobiecości Ralpha Laurenta po zwariowane i niezwykle wizjonerskie pomysły prosto z Londynu od Christophera Kane. W kolekcji Chloé można odnaleźć mocne akcenty z lata czyli słynne kombinezony z odkrytym ramieniem. Nowością jest też aksamit, który nadaje fantastycznego looku. Można powiedzieć, że nawiązuje on do stylu muszkietera w bardzo kobiecej i niezwykle ponętnej wersji. Jeżeli chciałybyście skupić się jedynie na jednej aksamitnej części garderoby, to polecam pomysły z pokazu Prady lub Ralpha Laurenta. Świetnie wyglądają topy, które można dowolnie łączyć ze spódnicami czy eleganckimi spodniami najlepiej w matowym odcieniu.

O czym więc należy pamiętać przy noszeniu tej niezwykle eleganckiej tkaniny? Przede wszystkim o tym, że jest idealnym rozwiązaniem na wieczorne wyjścia. Jeżeli uważasz, że sukienka to za dużo, pamiętaj - zawsze możesz nałożyć dopasowaną aksamitną marynarkę. Wygląda ona świetnie w połączeniu z jedwabną koszulą lub nonszalancko bez jakiegokolwiek topu. Jednym słowem - wszelkie chwyty dozwolone