Sprawa agenta Tomasza jest ostatnio jednym z najgłośniejszych tematów w mediach. Znany jest przez rozpracowanie romantyczki czytającej na głos Asnyka oraz byłej striptizerki Weroniki Marczuk-Pazury. Ujawnione przez TVN zdjęcia agenta zwróciły na niego uwagę całej Polski. Każdy chciał się dowiedzieć jak wyglądała polski James Bond z „wybielonymi zębami” oraz „maślanymi oczami”.
Jednak kariera Tomka nie zaczynała się tak filmowo, jak agenta 007. Tomek, gdy pracował jeszcze jako wrocławski policjant, był współsprawcą śmiertelnego wypadku drogowego. Sąd skazał go na karę więzienia w zawieszeniu, uznając go za współwinnego wypadku . Jednak Tomasz mimo wyroku pozostał na służbie, ponieważ wielkim wykazywał się profesjonalizmem oraz cieszył się świetną opinią. Około 10 lat temu agent Tomasz jechał nieoznakowanym radiowozem - Chryslerem Neonem, należącym do sekcji spraw walki ze złodziejami samochodów. Przed kierowany przez niego samochód wyjechało inne auto z drogi podporządkowanej. To był wypadek śmiertelny. Zginęła w nim kobieta z Ukrainy bądź Rosji. Samochód został całkowicie zniszczony, a Tomasz miał dwie złamane nogi. 

Jak widać agent Tomek ma okropne przejścia z Ukrainkami. Jedna z nich przez niego trafiła z powrotem do ziemi, a druga być może do więzienia.
Co sądzicie o Tomku? Co według Was stanie się z nim, po tym jak jego zdjęcia zostały rozpowszechnione?