Współcześnie posiadanie aparatu fotograficznego nie jest niczym szczególnym. Czasy, gdy sprzęt do robienia zdjęć był skomplikowany w obsłudze oraz bardzo drogi, minęły bezpowrotnie. Wraz ze wzrostem popularności fotografii, wzrosła popularność oprogramowania, które służy do jej obróbki. Na rynku prym wiedzie program Adobe Photoshop.

Początki Adobe Photoshop sięgają końca lat ’80 XX wieku i amerykańskich braci Knoll, którzy wspólnie starali się sprzedać swój produkt: program, który miał być dołączany do skanerów i który wyświetlał obrazy w dwóch kolorach (czarnym i białym). Pierwsza wersja programu Adobe 1.0 została wypuszczona na rynek w 1990 r.

Przez lata program był poddawany nieustannym modyfikacjom, które miały rozszerzyć pole jego działania. Wersja 2.0 była przeznaczone także dla systemu Windows, natomiast w wersji 3.0 można było obsługiwać warstwy. Kolejna wersja przyniosła możliwość zautomatyzowania zadań, natomiast w jeszcze następnej można było już edytować tekst. Użytkownikom na funkcję obsługującą kształty wektorowe przyszło czekać do edycji 6.0. Przełom w wykonywaniu animacji przyniósł rok 2002, a z nim Adobe Photoshop 7.0. Kolejna edycja (CS1) to już możliwość dodawania własnych skrótów klawiszowych, a także galeria filtrów. Adobe Photoshop 9.0 (CS2) to inteligentne wyostrzanie oraz zmiękczanie obrazu, a także narzędzie do zniekształcania obrazu i rewolucyjny pędzel korygujący efekt czerwonych oczu. Zmiany w filtrach po tym, jak zostały już zastosowane? Tą funkcją możemy się cieszyć dopiero od Photoshopa 10.0 (CS3). Ostatnie lata przyniosły wersję CS4 (rok 2008), dzięki której można stwarzać modele 3D, modelować je, obracać oraz teksturować.

Kwiecień 2010 r. to najnowszy produkt Adobe – program Photoshop CS5. To tutaj możemy wykorzystać inteligentne zaznaczanie ostrych krawędzi (włosów, drzew). Imponujące wrażenie zrobił przedpremierowy pokaz możliwości Adobe Photoshop CS5, w którym z obrazka usunięty został pierwszoplanowy, zbędny element, a program sam (!) wypełnił wycięty obszar, kierując się wyglądem otaczającego go tła. Efekt był zdumiewający: wypełnienie idealnie wkomponowało się w konwencję zdjęcia.

Zaawansowane narzędzia, które można znaleźć w najnowszej edycji programu, sprawiają, że indywidualne zdolności graficzne człowieka schodzą na dalszy plan. Photoshop CS5 myśli za nas. Ciekawe czym zaskoczy nas edycja CS6…