Sarah Burge ma 50 lat, a przeszła już 150 operacji plastycznych. Wszystkie zabiegi kosztowały ponad 2.5 miliona złotych, jednak za większość operacji zapłaciły kliniki chirurgi plastycznej.
Jej wygląda wzbudza niezwykłe kontrowersje, bowiem Sarah upodabnia się do lalki Barbie.
Blond, długie loki, sztuczne rzęsy, różowe cienie, koronkowe stroje to cechy charakterystyczne, nie tylko dla Barbie, ale również dla Sarah.
Wiek oraz olbrzymia ilość operacji powoli dają się we znaki. Z tyłu kobieta wygląda zachwycająco, jednak z przodu widać warstwy makijażu, które chcą usilnie zakryć czas.
Pierwszą operację plastyczną przeszła w wieku siedmiu lat . Wszystko zaczęło się od odstających uszu, później nosa, piersi itd.

W latach 80-tych była modelką i króliczkiem Playboya, potem tańczyła w klubach i kasynach.
Najpierw był nos, operowany kilkakrotnie. Do dziś nie jest z niego zadowolona. Teraz już z korekty kształtów przechodzi lifting, poprawianie pośladków, liposukcja z brzucha i ud.

Sarah zarabia swym wyglądem, Japończycy nakręcili o niej film dokumentalny, napisała książkę, jeździ po świecie i opowiada swoją historię.