Magazyn Esencja opublikował w czasie Świąt Wielkanocnych ranking 33 najfajniejszych, najbardziej “cool” Jezusów popkultury. Pierwsze miejsce na liście zajął Buddy Christ, czyli Chrystek z kontrowersyjnej komedii "Dogma" Kevina Smitha.  Nadzwyczaj pogodny wizerunek tego Chrystusa według Esencji zawdzięczamy kardynałowi Glickowi (śp. George Carlin), który pod hasłem „Catholicism Wow!” prowadzi kampanię mającą na celu ożywić i przystosować do nowych czasów skostniały Kościół Katolicki. Zaraz po nim znalazł się Jezus z wszystkim znanego kultowego serialu animowanego "South Park".

Na 29 miejscu znalazł się Adaś Miauczyński, czyli metaforyczny Jezus z filmu „Wszyscy jesteśmy Chrystusami” Marka Koterskiego.

Co najbardziej ciekawe to fakt, że na liście oprócz Jezusa z “Simpsonów” znalazł się były partner Madonny, 22 letni model Jesus Luz.

Wbrew imieniu nie taki święty – zanim zaczął pojawiać się na reklamach Versace, grywał w filmach pornograficznych.. Dziś przyznaje, że zgodził się na przelotny związek z kobietą starszą o 13 lat od jego matki wyłącznie dla rozgłosu i kasy.

Który “Jezus” Wam się najbardziej podoba?!