Bo ja nie. Choćby nie wiem co, nie mam pojęcia jak to przeczytać. Ale nie ma co się martwić. Świat poradził sobie z Nissanem Qashqaiem, to i z 2uettottanta sobie poradzi. Alfa Romeo już zawzięcie pracuje nad kolejnym modelem, ale pamiętając perypetie z nazwą Giulietty, możliwe że nazwa tego modelu też ulegnie zmianie.

Zostawmy jednak imię tego pojazdu i przejdźmy do wyglądu. Od razu mówię- auto jest fantastyczne. Można śmiało wnioskować, że 2uettottanta na rynku zajmie miejsce modelu Spider. A przede wszystkim, zajmie to miejsce godnie. Co za sylwetka! Projektanci z biura projektowego Pininfarina odwalili kawał świetnej roboty. Auto ma tylko diodowe światła z przodu i tyłu, lecz nie wiadomo jednak, czy są to zwykłe diody LED, czy może jest to jakaś technologia która zapewnia także odpowiednią widoczność w nocy. Jeżeli tak będą wyglądały światła w wersji produkcyjnej, Alfa zrobi furorę na rynku. Ale piękno 2uettottanty nie bierze się tylko ze świateł. Auto otrzymało charakterystyczny, trójkątny grill, na który nasunięto wielką maskę nadającą pojazdowi agresywności. Odsłonięte coupe posiada charakterystyczne dla marki łagodne przetłoczenia, z którymi komponują się akcenty dodające mu zadziorności. Rama przedniej szyby, tak jak obwódka grilla, ma stalowy kolor a karoseria, tradycyjnie, jest czerwona. W tylnej części zamontowano dyfuzor oraz dwie trójkątne rury wydechowe. Auto dostało także typowo „alfiarskie” felgi. 2uettottanta wygląda na auto delikatniejsze niż Spider. Charakterem bliżej jej do modelu 8C, ale nie można powiedzieć, że w przypadku tej wersji inspirowano się najdroższą obecnie Alfą na rynku.

Wnętrze również oddaje charakter Alfy. Duża, ale wąska, trójramienna kierownica kojarzy się z autami z dawnych lat, a zegary umieszczone na konsoli środkowej skierowane są w stronę kierowcy, tak jak choćby w modelu 159. Przed kierowcą umieszczono dwa wielkie zegary z czerwonymi tarczami i srebrnymi wskazówkami. Całość prezentuje się niebywale wyjątkowo.
Jeżeli chodzi o jednostki napędowe, to na razie mówi się o umieszczeniu pod maską turbodoładowanego silnika o pojemności 1.8 litra z Fiata Sedici, który ma generować moc 120 KM, oraz o 1.7 litrowym motorze o mocy 232 KM, który latem zadebiutuje w modelu Giulietta. Ten silnik ma być nowa wersją jednostki V6 o podobnej mocy, którą dotychczas montowano min. w Alfie 147 GTA

Oficjalny debiut auta nastąpi dopiero w marcu przyszłego roku w Genewie, ale włoski koncern ma spore problemy finansowe i musi dbać o jak najlepszą promocje swoich aut. Póki co, zbliża się moment wejścia do sprzedaży Giulietty, ale warto popatrzeć na kolejne propozycje włoskiej marki słynącej z produkcji aut z duszą. Miejmy nadzieję, że 2uettottanta również będzie tą duszę miała. Na pierwszy rzut oka, fani Alfy Romeo nie powinni być zawiedzeni