Taniec, taniec i znowu t……. Od 4 lat mamy w Polsce „Dance boom”, czyli po prostu mania tańca. Od wszelakich programów typu „You Can Dance”, „Taniec z Gwiazdami”, „Mam talent”, „Tancerze”, po reklamy na wszelakich bilbordach. Dlaczego tak nagle pojawiło się tyle szkół tańca, a ludzie pragną wyrażać emocje w taki sposób? Jak w tym wszystkim mają się odnaleźć nasze dzieci? Ruch jest bardzo ważnym elementem w życiu człowieka, a szczególnie ważnym w życiu dzieci. Dzięki niemu mogą się one prawidłowo rozwijać zarówno fizycznie, jak i psychicznie (dotlenienie mózgu). Aktywność ruchowa pomaga również rozładowywać niespożyte pokłady energii, które mają w sobie nasze pociechy, a które często dają się we znaki rodzicom. Dlatego właśnie, kiedy dziecko ukończy czwarty rok życia, dobrym pomysłem jest zapisać je na zajęcia sportowe.

Pozwólmy dziecku zdecydować, na jakie zajęcia chce chodzić. Oczywiście możemy z nim rozmawiać, nakłaniać do wyboru rodzaju zajęć, ale, to jest decyzja naszych pociech. Jeśli nie będzie chciało tańczyć w parach, to, dlaczego mamy, je zmuszać. Każda mała dziewczynka, marzy, aby zostać księżniczką – baletnicą, taniec nowoczesny, a chłopiec, aby być super bohaterem – taniec nowoczesny, ragga jam. Dobrze wiemy, że jeśli dziecko pójdzie na takie zajęcia, to mamy przed sobą godzinę swobody, oraz wiemy, że robimy coś dla naszego brzdąca. Jest to obopólna kwestia i obydwie strony na tym zyskują. Dlaczego, więc nie zacząć wcześnie? 4 Lata, jest to bardzo wcześnie. Wiele dzieci, nie odróżnia prawej nóżki od lewej, a inne, po raz pierwszy mają styczność z tak duża grupą rówieśników i jeszcze trzeba muszę wykonywać polecenia. Jednak to je rozwija! Im wcześniej pozna właściwości własnego ciała, zacznie nad nim pracować, tym szybciej rozwinie się w nim pasja i chęć pracy.

Pozwólmy naszym dzieciom tańczyć, rozwijać się i korzystać z dobroci oferowanych przez szkoły tańca. Możliwości, które oferują są olbrzymie. Dzieci mają możliwości rozwoju na każdym szczeblu zaawansowania, a i rodzice mogą mimo wieku młodzieżowego, rozpocząć naukę od początku. Dziecko na jednej Sali, rodzic na drugiej. Jeśli chodzi o Warszawie szczególnie polecamy Szkołę Tańca Lillahouse. Nowo otwarta szkoła, z najlepszymi instruktorami dla dzieci w Warszawie. Taniec nowoczesny, jazz, ragga jam, breakdance. Zajęcia w weekendy i w tygodniu. Naprawdę warto. Jeśli chodzi o np. Łomianki, to tam mamy centrum zabaw Happyland, w którym również odbywają się zajęcia dla dzieci i przygotowania do pokazów. Nawet już dla trzylatków.

Taniec, jako jeden z elementów aktywności ruchowej u dziecka, spełnia wiele ważnych funkcji w jego rozwoju. Dlatego uważam, że zapisanie dziecka na naukę tańca jest dobrą inwestycją w pociechę. Często zdarza się, że dzieci nie chcą same chodzić na dodatkowe zajęcia i bywają do nich zmuszane. Z własnych obserwacji wiem jednak, że w przypadku tańca zwykle to dzieci namawiają rodziców. A jeśli nawet bywa odwrotnie, po pierwszych zajęciach dziecko rzadko rezygnuje. Portal trendz.pl wraz z patronem ds. dzieci – Barline.eu ( www.barline.eu) - popierają akcje zapisywania maluchów na zajęcia taneczne!

 

Galeria:

1) http://img202.imageshack.us/img202/8427/84182005.jpg

2) http://img502.imageshack.us/img502/5416/68888950.jpg

3) http://img535.imageshack.us/img535/639/60978314.jpg