Jakie są ich motywacje do zawierania takich związków, czy takie pary są naprawdę szczęśliwe?

Gdy młoda dziewczyna zakochuje się w starszym mężczyźnie, zawsze stoi za tym potrzeba posiadania ojca, opiekuna, kogoś, kto bezpiecznie wprowadzi ją w dorosły świat. Wiele takich dziewcząt albo nie miało w ogóle ojca, albo bardzo słaby z nim kontakt. Jednak nie chodzi tutaj tylko o szukanie opiekuna, a co z seksem?
Niemal wszyscy seksuolodzy twierdzą, że taki układ jest dla dziewczyny świetny - doświadczony kochanek delikatnie, bez stresu wprowadza ją w świat intymny.
A czego szuka mężczyzna w o wiele młodszej kochance? Czy tylko chodzi o jędrne ciało? A może  wbrew innym mają wiele tematów wspólnych?!

Patrząc na związki gwiazd można powiedzieć, że chyba jednak chodzi o miłość. Woody Allen od kilkunastu lat jest w szczęśliwym małżeństwie z 35 lat młodszą Soon-Yi.

Inna sprawa jak kobieta jest dużo starsza od mężczyzny. Chłopiec może szukać również opiekuna, a czy kobieta dobrego seksu?
Co tak naprawdę łączy Małgorzatę Foremniak i Rafała Maseraka czy Demi Moore i Ashtona Kutchera?!

Najgorszym momentem dla takiego związku jest "co ludzie powiedzą". Zazwyczaj od razu są skojarzenia z "sponsoringiem". Jednak widząc te wszystkie pary, z dużą różnicą wieku mam wrażenie, że czasem one są szczęśliwsze niż te "normalne".
Jednak jakie związki tak naprawdę można zaliczyć do tych normalnych?!